Wyprawa do Supraśla

Supraśl z całą pewnością jest miejscem dla ciała i ducha. Położony w centrum Puszczy Knyszyńskiej, oferuje nie tylko ciekawe tereny do aktywnego wypoczynku bowiem znajdą się tu miejsca, w których można całkowicie się wyciszyć, poznać tajniki dawnego rzemiosła i zaczerpnąć historii podczas zwiedzania tutejszych zabytków.
Dzięki inicjatywie Miejskiego Ośrodka Animacji Kultury w Wasilkowie mieszkańcy Wasilkowa i okolic mieli okazję zwiedzić Muzeum Ikon, Muzeum Druku i Papiernictwa oraz Arboretum w Supraślu.

Zwiedzanie rozpoczęto od Muzeum Ikon. Stała wystawa multimedialna jest rozmieszczona w kilku salach, poświęconych m.in. ikonom Chrystusa, Matki Bożej, wizerunkom świętych, a także wnętrzu cerkwi, w których można poznać znaczenie religijne, historyczne i obyczajowe ikony. Do jej wykonania wykorzystuje się składniki pozyskiwane z natury, co daje jej wyjątkowy charakter. W każdej z nich zawarte są słowa Ewangelii Pisma Świętego. W ostatniej sali znajdują się unikatowe freski z XVI wieku zdobiące niegdyś ściany cerkwi Zwiastowania NPM
w Supraślu, która została wysadzona w 1944 r. przez Niemców. Klimatyczne wnętrza, rozbrzmiewające pieśni cerkiewne i półmrok podkreśla mistyczną atmosferę tego miejsca.

Kolejną atrakcją były odwiedziny „po sąsiedzku” w Muzeum Druku i Papiernictwa. W dwóch pięknie zdobionych salach, wyeksponowane są maszyny drukarskie (najstarsza z nich pochodzi
z XVIII wieku), repliki pras drukarskich oraz niemiecki tygiel drukarski z XIX wieku. Uczestnicy wyprawy zostali wprowadzeni w tajniki historii druku i jego techniki, namacalnie poznali etapy powstawania papieru a także używali niektórych eksponatów do wykonania np. pocztówek czy zakładek do książki. Przewodnik stopniowo odkrywał detale związane z rozwojem drukarstwa i podkreślił rolę jego pioniera (Johannesa Gutenberga) jako twórcy pierwszej przemysłowej metody druku na świecie.
Bogatsi w nową wiedzę udali się do Arboretum.

Niezwykle urocze miejsce wprawiło w zachwyt całą grupę i po przekroczeniu bramy pośpiesznie ruszyliśmy na spacer.
Czyste powietrze ułatwiało pokonywanie kolejnych wzniesień (rzeźba terenu w tym miejscu jest zróżnicowana i waha się od 132 do 154 m n.p.m.). Można tu spotkać aż 500 różnych odmian drzew i krzewów pochodzących z różnych stron świata, m.in. jałowców, cisów, sosen, żywotników, cyprysików, klonów, świerków, jodeł oraz różaneczników. Ciekawym gatunkiem drzewa jest Tulipanowiec amerykański, który swoją nazwę zawdzięcza liściom w kształcie kwiatu tulipana. Długość ścieżki wiodącej przez cały ogród to 4 km. Prezentuje ona przyrodę doliny rzeki Wronicza, chronionej jako rezerwat przyrody Wronicza. Jest też ciekawym miejscem ze względów historycznych. Toczyły się tu bowiem walki w czasie powstania, stąd nazwa Arboretum Powstańców Styczniowych 1863 r.
Przed wejściem wznoszą się krzyże otoczone koronami dębów, (miejsce upamiętniające stracenie powstańców) a na tablicy pamiątkowej widnieje wizerunek powstańczej pieczęci z godłami trzech narodów. Ten piękny ogród pełni nie tylko funkcję edukacyjną, ale przede wszystkim jest doskonałym miejscem na odpoczynek.

Kończąc podróż po Supraślu, udaliśmy się na ognisko w miejscu o nazwie Kopna Góra, gdzie zjedliśmy kiełbaski, podśpiewując harcerskie piosenki. Trochę zmęczeni ale w pełni usatysfakcjonowani wróciliśmy do Wasilkowa z nadzieją na kolejną wycieczkę z MOAKiem.