Pokaz zdjęć Marcina Pawlukiewicza

Serdecznie zapraszamy na pokaz zdjęć Marcina Pawlukiewicza pt. „Sejny miasta niewielka ale słynna nad wszelka”.

Slajdowisko zostanie zaprezentowane w kinie plenerowym na cyplu w Wasilkowie 23 lipca 2020 o godzinie 21.00. Równolegle pokaz zdjęć dostępny będzie przez 24h na stronie Facebook/Krajobraźnia i Facebook/MOAKwWasilkowie.

*Uczestników pokazu obowiązuje nakaz zakrycia twarzy, dezynfekcja rąk oraz zachowanie 2-metrowego dystansu od innych osób. W przypadku złych warunków pogodowych pokaz plenerowy zostanie odwołany.

Cytat będący tytułem pokazu pochodzi z wiersza Piotra Jasionowskiego. Ucznia sejneńskiego gimnazjum i późniejszego pedagoga w Liceum Ogólnokształcącym. Autora monografii o Sejnach z lat 60-tych XX wieku.

Marcin Pawlukiewicz – twórca wizualny, animator kultury, czasem vj i społecznik. Pracował w Ośrodku „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów” w Sejnach oraz współpracuje z lokalnymi twórcami i organizacjami z terenu Sejneńszczyzny. Współpracuje z festiwalem ŻubrOFFka w Białymstoku. W 2011 roku otrzymał nagrodę AIR LULKA za całokształt działań filmowych podczas festiwalu „Filmowe Podlasie Atakuje!” w Białymstoku. Podczas tego samego konkursu współtworzony przez niego wraz z Andrzejem Sidorem film „Taki los” otrzymał nagrodę Grand Prix konkursu. Obecnie mieszka i pracuje w Białymstoku nie zapominając o ziemi przodków.

Kilka słów Marcina o jego projektach fotograficznych:
„Od lat produkuję obrazy fotograficzne z życia miasteczka Sejny. Jego wydarzeń kulturalnych, rocznic czy też dnia codziennego w serii „Sejny jego mać”. Z miasteczkiem z którego pochodzę i w którym spędziłem większość życia łączy mnie słodko-gorzki związek przyczynowo skutkowy. To życie w nim mnie ukształtowało na różne sposoby. Lubię je, ale nie potrafię go postrzegać w sposób nostalgiczny i wyidealizowany. Zdjęcia z tego cyklu to takie mikrohistorie zrealizowane za pomocą różnych mediów i w różnym czasie. Często przy okazji realizacji innych projektów. Takie fotograficzne varia pozbierane bez intencji bycia czymś wielkim.”

„Ten rok miał być wyjątkowy, bowiem planowałem przeznaczyć go na dokumentowanie wielu, często pomijanych, aspektów miasta. Chciałem nawiązać do pracy jaką wykonywał przez lata pan Jan Lupo, sejneński fotograf i dziennikarz. Globalna sytuacja wywróciła jednak nasz świat do góry nogami. „Portret pandemiczny” to próba złapania tego wyjątkowego momentu w naszej historii. Czasu strachu i niepewności, akcji #zostanwdomu oraz przewartościowania naszych priorytetów życiowych. Prezentowane portrety są częścią większej próby fotograficznej dokumentacji tego okresu w małym przygranicznym miasteczku.
Tego roku miałem sfotografować dosyć spokojnie i nie podlegające dużym zmianom małe miasteczko. Choć miasteczko zachowało swoją formę urbanistyczną i porządkową, to jako struktura uległa za sprawą globalnych wydarzeń pewnym zmianom. To dobry moment aby spojrzeć na siebie, swoje życie i otoczenie w trochę inny sposób.”